Witajcie!
Nie mogłam już wytrzymać, aby przetestować osławione ampułki STRUCTURAL by Fama, które zakupiłam w czwartek ;) STRUCTURAL to kationowa emulsja, która wspaniale odnawia strukturę włosów, eliminuje rozdwojone końcówki, zmiękcza włosy, nadaje połysk i miły zapach. Jest polecana do włosów farbowanych, rozjaśnianych lub do trwałej.
Na tą chwilę nie jest to ich recenzja, ponieważ na włosy lotion został nałożony pierwszy raz, ale już teraz warto o nim wspomnieć.
Podczas dzisiejszego dnia dla włosów postawiłam na minimalizm i głównie nastawiłam się na ampułki STRUCTURAL :)
Kosmetyki, które użyłam:
- maska KALLOS Algae (do mycia)
- ampułka STRUCTURAL
- regenerujący olejek do włosów BIOVAX bambus & olej avocado
Na początek mały wstęp.. :)
Jeżeli czytacie mojego bloga w miarę regularnie, wiecie, że na dniach pisałam recenzję jednego z balsamów Mrs. Potter's, którym myłam włosy przez ostatnie dwa tygodnie.. tak, była to jedna z największych pomyłek - moje włosy po jego użyciu były sztywne, szorstkie, bez żadnego połysku, ale za jedno trzeba go pochwalić - świetnie domywa oleje :)
Moje włosy po jego użyciu wyglądały tak:
Strach się bać... Końcówki jak siano, nic tylko do podcięcia, normalnie dopadła mnie wtedy włosowa depresja i jedyne o czym myślałam, bo obciachać się na łyso i mieć problem z głowy :D I najlepsze jest to, że przed każdym myciem olejowałam włosy od nasady po końce oraz po zabezpieczałam końce olejkiem Biovax. Zawsze starczała mi jedna niepełna pompka.. Ale po konsultacji z dziewczynami na grupie na fejsie zdecydowałam nadawać więcej tego olejku po, stwierdziłam, że najwyżej bardzo obciążę włosy i będą tłuste, ale co tam.. Wtedy najwyżej będę chodzić w związanych. No i powiem Wam, że pomogło, nakładałam średnio cztery pompki oleju dziennie - dwie rano i dwie na noc. O dziwo końce wygładziły się, nie były tłuste, ani zbytnio obciążone, nareszcie zaczęły żyć! :)
W związku z tym, że włosy średnio się prezentowały zdecydowałam się w końcu zakupić ampułki STRUCTURAL by Fama - w hurtowni fryzjerskiej za 12 sztuk zapłaciłam 60zł. Pierwszy raz usłyszałam o nich od Moniki z Kobiecy Klimat, skoro u niej był efekt wow, oczekiwałam go również u mnie ;) I teraz przechodzę do sedna ;)
Co zrobiłam - krok po kroku
Dzisiaj miałam również w planach olejowanie włosów, ale w związku z tym, że całe popołudnie miałam zajęte i nie było mnie w domu musiało się obyć bez oleju. Gdy tylko wróciłam rozpuściłam je z byle jakiego koczka, dokładnie rozczesałam do zdjęcia dla Was i zaczęłam je myć.
Do tej czynności użyłam maski KALLOS Algae z ekstraktem algi i olejem oliwkowym. Sporą porcję nałożyłam na włosy i porządnie spieniłam dokładnie masując kilka minut skalp i włosy. Od razu maskę spłukałam i po chwili powtórzyłam czynność pozostawiając maskę na około 10 minut na włosach. Spłukałam włosy, odcisnęłam w ręcznik, aby był wilgotne, a nie ociekające wodą. Następnie rozczesałam je grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami i podzieliłam na cztery części. Przełamałam ampułkę STRUCTURAL i zaczęłam płyn nakładać na włosy jak olej - dokładnie pasmo po paśmie. Na moją długość starczyło mi pół ampułki.
Kolejne pół wykorzystam za tydzień :) Włosy podgrzałam suszarką, związałam w koczek, nałożyłam czepek, nagrzaną na kaloryferze czapkę i odczekałam około 50 minut :) Następnie włosy zmyłam. Już podczas spłukiwania ich czułam niesamowitą miękkość i wygładzenie.
Na koniec włosy odcisnęłam w ręcznik i zaczęłam suszyć oraz modelować :) Specjalnie dla Was do zdjęcia nie nakładałam na końce olejku BIOVAX z bambusem i olejkiem awokado, zrobiłam to po zdjęciach, abyście mogły same ocenić efekt.
Dla mnie jest to efekt WOW! :)
Efekt pielęgnacji:
- wygładzone
- nie puszące się
- mięsiste
- miękkie
- błyszczące włosy
Zdjęcia przed myciem i po:
![]() |
przed myciem, rozpuszczone po całym dniu z "koczka", rozczesane |
Już teraz mogę stwierdzić, że nie żałuję wydanych pieniędzy na ampułki STRUCTURAL i zagoszczą one w mojej pielęgnacji na długo, można by powiedzieć, że na stałe :) bynajmniej póki rozjaśniam włosy i przechodzę w ombre i blond :)
Pozdrawiam, Nika! :)
Wyglądają pięknie:) Gratuluję dobranej pielegnacji. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńRównież pozdrawiam :)
A nie mówiłam :-*
OdpowiedzUsuńMówiłaś :p
Usuńswietny efekt, zaciekawilas mnie tym olejkiem :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) a olejek póki co bardzo dobrze się sprawuje :)
UsuńŚwietnie się zapowiadają te ampułki, widzę że i i mnie by się mogły sprawdzić, bo masz pięknie wygładzone włosy, a do tego końce pięknie zdzyscyplinowane. ;) poza tym pierwszy raz słyszę o olejku z biovaxa. Skoro to bambus i avokado to mam jednak prawo, bo podobno seria pojawiła się w hebe, a ja tak rzadko bywam...
OdpowiedzUsuńJa tylko w hebe znalazłam :/ a ze mam tam daleko i znalazłam się tam przypadkiem chciałam kupić trzy rzeczy z tej serii... niestety zabrakło w sklepie maski - tego, na czym najbardziej mi zależało ;)
UsuńWyglądają na bardzo gęste!
OdpowiedzUsuńMam tę maskę Algae :)
Nie pogardziłabym ich większą ilością ;)
UsuńPierwszy raz słyszę o tych ampułkach. Może kiedyś się skuszę, bo twoje efekty naprawdę zachęcają :D
OdpowiedzUsuńWarte są swojej ceny :D
UsuńAmpułki według mnie to świetny sposób na pielęgnacje,na pracowni fryzjerskiej stosujemy maski Kallosa(sama je testowałam) i uważam,że po mimo dużej ilości są świetne:) Piękne włosy !
OdpowiedzUsuńMi nie wszystkie Kallosy pasuję, po niewypale w wersji Banana myślałam, że już po nie nie sięgnę.. A jednak ;)
UsuńAmpułki zagoszczą na stałe :)
i dziękuję za komplement! i odwiedziny :)
Twoje włoski na zbliżeniu wyglądają rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńKochana mam prośbę, mogłabyś poklikać w linki w poście :
http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/11/shein-azurowy-sweterek-i-bluzeczka-z.html
Bardzo mi zależy :* Z góry dziękuję <3
Poklikam :)
UsuńAmpułek nie znam ale efekt jaki dają zachęca do wypróbowania :)
OdpowiedzUsuńW hurtowniach można spokojnie kupić jedną ampułkę na wypróbowanie ;)
UsuńAle błyszczą ! Wyglądają cudownie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! :)
UsuńOooo, koniecznie muszę ich poszukać w okolicy, Twoje włosy wyglądają rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńBuziaki :*
Poszukaj, warto! :)
UsuńAle zmiana w kształcie :) bardzo ładnie się błyszczą ^^
OdpowiedzUsuńHehe ;) zmiana w kształcie to zasługa modelowania :P przed myciem włosy miałam związane przez całe dwa dni :P
UsuńSuper wpis, czekam na więcej. Kom za kom? Obs na obs?
OdpowiedzUsuńZerknij na mój blog http://urodaizdrowiekobiet.blogspot.com/ pokazałam tam jak zdobyć darmowe kosmetyki, jeżeli jesteś aktywną blogerką.
Zaciekawily mnie te ampulki ;) Wloski slicznie wygladaja :)
OdpowiedzUsuńdziękuję! :)
UsuńTeż się skusiłam na olejek Biovax z bambusem i avocado. Jak się u Ciebie spisuje? Ja póki co jestem z niego bardzo zadowolona, bo zabezpiecza moje włosy bez obciążania.
OdpowiedzUsuńJest całkiem niezły ;) ale muszę go troszkę więcej nałożyć, żeby mi ładnie końce dociążył :)
Usuń